Skocz do zawartości


Zdjęcie

DYKTANDA...


67 odpowiedzi w tym temacie

#41 lew

lew

    "drapieżny" lew

  • Przyjaciel
  • 577 postów

Napisano 2008.09.15, 16:12

Ale dyktanda mają jeszcze jedną zaletę, a mianowicie pozwalają przekrojowo sprawdzać wiedzę z zakresu interpunkcji, ortografii i szeroko pojętej gramatyki.

Ale ta metoda przede wszystkim w podstawówce i gimnazjum, bo to czas na naukę zasad poprawnej pisowni. Potem wszystko wychodzi w wypracowaniach ;)
Beta testy AQQ:
System - Windows XP + SP3
IE - 8.0
Wtyczki - standardowe
Kompozycja - Black Aero

#42 lsr

lsr

    Czarna legenda forum powraca...

  • Przyjaciel
  • 1246 postów

Napisano 2008.09.15, 16:16

Ale dyktanda mają jeszcze jedną zaletę, a mianowicie pozwalają przekrojowo sprawdzać wiedzę z zakresu interpunkcji, ortografii i szeroko pojętej gramatyki.

Co do gramatyki, to akurat nie bardzo. To, że zasady pisowni mają swoje podłoże w gramatyce nie znaczy, że sprawdzając pisownię, sprawdzimy znajomość gramatyki. To w tę stronę akurat nie działa.

@ lew
Tu masz rację. W liceum raczej się już sprawdzianów czysto ortograficznych nie praktykuje.

6198 zliczonych i pozostawionych postów na starym forum. Więc byle nabijacz nie zrobi na mnie wrażenia. :D


Zapraszam na odnowiony blog: lsr.waw.pl


#43 KaeR

KaeR

    Bywalec

  • Użytkownik
  • 132 postów

Napisano 2008.09.15, 16:28

A jakie środki przymusu stosować wobec nauczycieli, którym się nie chce? Ja na języku polskim myślałem często skończeniu ze sobą. Ja wiem, że już nie w temacie ta uwaga, ale jak się czepiamy uczniów, to i parę słów trzeba powiedzieć o nauczycielach. Czy dokształcają się, ale tak naprawdę? Czy są tylko symbolem przymusu? Konia do wodopoju się zaciągnie, ale do picia go nie zmusisz.
Mamy w Polsce darmową edukację. Nikomu nie zależy. Nauki nie uważa się za inwestycję. Może też dlatego, że w Polsce uczy się rzeczy archaicznych, wykorzystując archaiczne techniki. Mówi się się płatne szkoły są dla idiotów, ale tak naprawdę to właśnie one wiodą prym. Warto o tym pomyśleć, bo za kilka lat prywatne uniwersytety, licea, podstawówki będą miały renomę, a w państwowych szkołach zostaną same "odpady".

#44 lew

lew

    "drapieżny" lew

  • Przyjaciel
  • 577 postów

Napisano 2008.09.15, 16:31

Ale ten przymus ile razy się opłaca. Osobiście zdecydowanie wolę nauczyciela ostrego i wymagającego, a nie takiego który pozwala na wszystko. Oczywiście jak wykonuje swoją pracę, czyli czy tłumaczy czy nie to już inna sprawa - powinien to robić, ale nie zawsze tak jest w praktyce.
NO ale to nie temat na dyskusję tutaj. Tutaj mówimy o dyktandach i ortografii.
Beta testy AQQ:
System - Windows XP + SP3
IE - 8.0
Wtyczki - standardowe
Kompozycja - Black Aero

#45 pol102

pol102

    Adept

  • Użytkownik
  • 272 postów

Napisano 2008.09.15, 20:18

W liceum raczej się już sprawdzianów czysto ortograficznych nie praktykuje.


Czyli wychodzimy ze sztywnego założenia że czym skorupka za młodu tym na starość trąci. Ale ciężko mi się nie zgodzić z Wami, że jeszcze w LO dyktanda nie miałem, a uczęszczam do trzeciej klasy w liceum, które jest na 8 miejscu w Wielkopolsce.

Nie wiem czy to dobrze czy źle, okaże się po maturze ;]

Dj Pol - Klub Studencki SPIN Bydgoszcz
Radio UTP.fm


#46 lsr

lsr

    Czarna legenda forum powraca...

  • Przyjaciel
  • 1246 postów

Napisano 2008.09.15, 20:35

Kto wychodzi, ten wychodzi. Mówię tu o przyjętej praktyce. Każdy etap edukacji ma teoretycznie inne cele. W praktyce jednak wydaje się, że jeszcze w LO warto by ortografię trochę pociągnąć.

6198 zliczonych i pozostawionych postów na starym forum. Więc byle nabijacz nie zrobi na mnie wrażenia. :D


Zapraszam na odnowiony blog: lsr.waw.pl


#47 Killer

Killer

    Expert

  • Użytkownik
  • 1129 postów

Napisano 2008.09.15, 21:01

A ja nieco inaczej. Czy można pisać dyktanda (i to całkiem dobrze), bazując jedynie na swoim przeczuciu... ? Nie jestem oczywiście chodzącym słownikiem i nie znam pisowni niektórych wyrazów. Wtedy zdaję się na swoje "tak mi się wydaję" i zazwyczaj mam dobre przeczucie. Z czego ono wynika ? Z wnioskowania z innych wyrazów ? Ze "szczęścia" w tej mierze ?

Beta testy AQQ:

PC: AQQ (zawsze najnowsza beta), Edge, Windows 10 x64 | Kompozycja: GG11, Wtyczki: dostarczane z AQQ


#48 lsr

lsr

    Czarna legenda forum powraca...

  • Przyjaciel
  • 1246 postów

Napisano 2008.09.15, 21:19

Trudno powiedzieć. Przyczyn może być kilka, a nie znając Cię dobrze, ciężko mi orzekać.
Może po prostu sporo czytasz i przy okazji utrwalasz sobie wizualne wzorce wyrazów? Są też inne możliwości, ale w tym momencie rzucam tę, jako najbardziej - moim zdaniem - prawdopodobną.

6198 zliczonych i pozostawionych postów na starym forum. Więc byle nabijacz nie zrobi na mnie wrażenia. :D


Zapraszam na odnowiony blog: lsr.waw.pl


#49 pol102

pol102

    Adept

  • Użytkownik
  • 272 postów

Napisano 2008.09.15, 21:23

Niektórzy tak po prostu maja :)
Jeden uczy się zakuwając "na blachę", a inny zapamiętuję tylko na podstawie tego co zobaczył raz na oczy.

@lsr załóżmy sobie Ort killer team do tępienia na forum "wogule, załuż" itp dziwadeł językowych :P
i ciągnąc OT dalej to jesteś polonistą czy tylko purystą?

Dj Pol - Klub Studencki SPIN Bydgoszcz
Radio UTP.fm


#50 Killer

Killer

    Expert

  • Użytkownik
  • 1129 postów

Napisano 2008.09.15, 21:23

Jeśli czytanie artykułów w Internecie i może kilku książek na rok można nazwać pełnowartościowym czytaniem to tak, czytam sporo. Możliwe, że gdzieś podświadomie utrwalają mi się wizualnie słowa. Po prostu jest tak, że pisownia przykładowo słowa: chrabąszcz (choć akurat pisownie tego znam) pasuje mi przez "ch" i nie wyobrażam sobie pisanego przez samo "h". Bardzo pomocne przy słówkach, na których mogę się złapać.

Beta testy AQQ:

PC: AQQ (zawsze najnowsza beta), Edge, Windows 10 x64 | Kompozycja: GG11, Wtyczki: dostarczane z AQQ


#51 lsr

lsr

    Czarna legenda forum powraca...

  • Przyjaciel
  • 1246 postów

Napisano 2008.09.15, 21:30

W takim razie zapewne przyswajasz modele. Nie jest to termin fachowy, ale chodzi mi o to, że po prostu widząc w iluś wyrazach pewną sekwencję liter, zauważasz, że w pewnym otoczeniu zazwyczaj występuje taki, a nie inny znak. Czyli - może nawet nie znasz reguły, ale potrafisz zastosować ją na podstawie utrwalonych wzorców wizualnych wyrazów, w których się ją stosuje. Proces przebiega bezwiednie, bo się na to nie nastawiasz, więc wydaje Ci się, że to intuicja, a tak naprawdę jest to wynik przetworzenia zgromadzonych danych.

EDIT: Wyjaśniałem już, że jestem polonistą. Za "ortodoksyjnego" purystę się nie uważam. Chociaż zależy, w jakiej dziedzinie języka.

6198 zliczonych i pozostawionych postów na starym forum. Więc byle nabijacz nie zrobi na mnie wrażenia. :D


Zapraszam na odnowiony blog: lsr.waw.pl


#52 Ania

Ania

    MySzka

  • Przyjaciel
  • 306 postów

Napisano 2008.09.16, 13:37

warto by ortografię trochę pociągnąć.


Warto by... I dlatego, że większość klasy nie osiągnęło pozytywnej oceny z dyktanda, nasza nauczycielka obiecała robić nam takie 15-minutowe dyktanda minimum raz w tygodniu ( bo ona "się wstydzić nie będzie na teście gimnazjalnym" )... ;)
Dołączona grafika Wbrew pozorom optymistka... ^^
Niepoprawna marzycielka... ^^

#53 Maven

Maven

    Początkujący

  • Użytkownik
  • 45 postów

Napisano 2008.09.25, 20:44

Co do tematu to zawsze lubiłem dyktanda. Chyba tylko dlatego, że to był element języka polskiego, który zawsze najlepiej mi wychodził i nie miałem z tym nigdy większych problemów ;)

A tak trochę wybiegając poza temat szkoły, aczkolwiek nadal dotyczący dyktand... czy ktoś z Was pisał wczoraj (24.09.2008) Gadu-Dyktando? :P Jeśli tak to jak Wam poszło i co ogólnie sądzicie o takiej formie dyktanda? ;) Jeśli o mnie chodzi to zrobiłem 3 w pełni ortograficzne byki, że tak to nazwę, a poza tym było kilkanaście mniejszych typu kropki, przecinki, myślniki, literówki... czyli trochę się tego nazbierało :P

Pozdrawiam
"Nie próbuję pokonać przeciwnika. Staram się zniszczyć wiarę w jego własne siły."

Dołączona grafika

#54 Ania

Ania

    MySzka

  • Przyjaciel
  • 306 postów

Napisano 2008.09.26, 19:42

Niestety, przegapiłam... Zostałam wierna AQQ.!
W sumie to całkiem nieźle jeśli 3 błędy, na pewno nie najgorzej...

A i masz u mnie dużego plusa jeśli chodzi o miłość do języka polskiego. B)
Dołączona grafika Wbrew pozorom optymistka... ^^
Niepoprawna marzycielka... ^^

#55 Maven

Maven

    Początkujący

  • Użytkownik
  • 45 postów

Napisano 2008.09.27, 00:30

Też oczywiście jestem wierny AQQ, tylko i wyłącznie, żeby nie było :P dowiedziałem się o tym z innego źródła, szybka decyzja no i poszło :D
3 błędy może nie, ale bardziej przeraża mnie ta łączna liczba :P

A i masz u mnie dużego plusa jeśli chodzi o miłość do języka polskiego.

Z tą miłością do języka polskiego to bym nie przesadzał... po prostu akurat ortografia nigdy nie przychodziła mi z trudem ;) No ale dzięki :)
"Nie próbuję pokonać przeciwnika. Staram się zniszczyć wiarę w jego własne siły."

Dołączona grafika

#56 Gość_ooi_*

Gość_ooi_*
  • Gość

Napisano 2008.09.27, 11:09

Wystarczy sporo czytać i obraz poprawnych wyrazów gdzieś tam w glowie siedzi.

#57 Ania

Ania

    MySzka

  • Przyjaciel
  • 306 postów

Napisano 2008.09.27, 12:54

No, ale trzeba czytać...
Choć według mnie to i tak w zupełności nie wystarcza... Aczkolwiek dużo pomaga w utrwalaniu pisowni... Szczególnie u panów-wzrokowców...

Ale jak to mówią--> ćwiczenie czyni mistrza.!
Dołączona grafika Wbrew pozorom optymistka... ^^
Niepoprawna marzycielka... ^^

#58 lew

lew

    "drapieżny" lew

  • Przyjaciel
  • 577 postów

Napisano 2008.09.27, 13:25

@ooi: Nie wystarczy. Albo inaczej - wystarczy dla wzrokowców. A kto nie ma zdolności zapamiętywania wzrokowo, to tak się nie nauczy (na pewno nie tak jak osoba, która jest wzrokowcem).
Beta testy AQQ:
System - Windows XP + SP3
IE - 8.0
Wtyczki - standardowe
Kompozycja - Black Aero

#59 lsr

lsr

    Czarna legenda forum powraca...

  • Przyjaciel
  • 1246 postów

Napisano 2008.09.27, 13:59

To nie jest tak, że ktoś nie ma zupełnie możliwości zapamiętywania wzrokowego. Każdy jednak coś wychwytuje - jeden więcej, drugi mniej. Tym, którym trudniej przyswajać wzorce wizualne, pozostaje bazowanie na regułach i logice. Aczkolwiek pewne typowe konfiguracje znaków (że np. po "t" zawsze idzie "rz" a nie "ż" itp.) raczej, ze względu na wysoką frekwencję występowania wzorca, powinni przyswoić.

6198 zliczonych i pozostawionych postów na starym forum. Więc byle nabijacz nie zrobi na mnie wrażenia. :D


Zapraszam na odnowiony blog: lsr.waw.pl


#60 Gość_ooi_*

Gość_ooi_*
  • Gość

Napisano 2008.09.27, 16:43

Zgadzam się z lsr, że każdy jest wzrokowcem w mniejszym lub większym stopniu. Jadąc samochodem zawsze wiemy, że skręcamy za tym konkretnym zielonym budynkiem. Nawet jak budynek nie będzie zielony za dziesięć lat, to i tak znajdziemy drogę do ciotki, do której wiózł nas tata dawno temu. To samo jest z czytaniem i zaoamiętywaniem (podświadomym przecież) układu. Niby dlaczego, gdy widzimy błędy (nie zawsze oczywiście), to zanim się połapiemy jaki, już wiemy, że jest tam błąd?

Mówienie że nie jest się wzrokowcem, więc po co czytać, uważam za wymigiwanie się od czytania.
Podejrzewałbym raczej złe podejście do książki - jak do obowiązku.
Ja miałem problem z lekturami. Nigdy nie chciałem ich czytać. Przeważnie mogłem przez ten sam czas przeczytać dwie, trzy a nawet cztery książki nieobowiązkowe. Pamiętam jak mnie nauczycielka ganiła za to, że czytam nie to co mam, tylko to co chcę. Później poszedłem z nią na układ, że mogę czytać co drugą lekturę. Ostatecznie przeczytałem chyba wszystkie, bo skoro nie musiałem, to moje podejście się zmieniło.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych